ŻYCIE SPOŁECZNE – Pożytki z więzienia


Plany zagospodarowania obiektów powojskowych przy ulicy Kościuszki na potrzeby służb więziennych już od ponad roku wzbudzają w Ostrowie Wlkp. spore emocje. Zawiązał się nawet komitet protestacyjny, na czele którego stanął Stanisław Sułecki.

– Na naszych listach podpisało się blisko tysiąc osób, które nie chcą, aby w centrum miasta powstał zakład półotwarty – mówi Stanisław Sułecki. Kilka dni temu głos zabrali także przedstawiciele Rady Osiedla nr 11, na którym znajdują się tereny powojskowe. Podjęli oni uchwałę, w której jednogłośnie opowiedzieli się przeciwko lokalizacji tam zakładu karnego.
Wczoraj w Ostrowie Wlkp. zwołana została sesja rady miejskiej, na którą zaproszono wiceminister sprawiedliwości Beatę Kempę, zastępcę dyrektora generalnego Służby Więziennej płk. Waldemara Śledzika i komendanta COSSW w Kaliszu, płk. Adama Kaczmarka. Prezydentowi Ostrowa Radosławowi Torzyńskiemu zależało bowiem, aby radni mogli poznać wszystkie szczegóły z ust najbardziej kompetentnych osób.
– W Ostrowie ma powstać filia kaliskiego ośrodka szkolenia wraz z zakładem półotwartym, w którym przebywać będzie około 250 skazanych – mówiła Beata Kempa. – W ciągu trzech lat musimy wyszkolić 4 tysiące funkcjonariuszy, a sam Kalisz nie poradzi sobie z tym zadaniem.
Wiceminister mówiła także o korzyściach płynących dla miasta z tej inwestycji, między innymi o nowych miejscach pracy. Zapewniała również, że osadzeni z zakładu półotwartego nie mogą wychodzić na przepustki do miasta, a jeśli je otrzymują – muszą wyjeżdżać do domów. Przypominała, że do takiego zakładu trafiają osoby z niskimi wyrokami lub ci, którzy mają do odbycia już końcówkę kary.
Wyjaśnienia pani minister nie uspokoiły jednak grupy mieszkańców, którzy przybyli na sesję, by ponownie zaprotestować przeciwko planom utworzenia więzienia w dawnych koszarach. Także radni nie byli zachwyceni tą perspektywą. Przeciwny był m.in. Maciej Klósak, który stwierdził, że dziś mówi się o 250 osadzonych, ale nikt nie da gwarancji, że z czasem nie będzie ich znacznie więcej.

Autor artykułu: Ryszard Binczak

Comments are closed.